Przejdź do głównej zawartości

Jakie korzysci daje nam RODO?


Wiele ostatnio mówi się o RODO czyli unijnym Rozporządzeniu o Ochronie Danych Osobowych, które ma obowiązywać od 25 maja. Co zmieni się po wejściu nowych przepisów dla statystycznego konsumenta?

Przede wszystkim nasze dane mają być lepiej chronione co zapewnią kary finansowe (nawet do 4% rocznego obrotu firmy) dla podmiotów, które nie będą stosowały się do postanowień RODO. Nie zmieni się to, że nadal będziemy mieli dostęp do swoich danych i możliwość ich poprawiania.

Najważniejszą zmianą jest to, że będziemy mogli wystąpić o usunięcie naszych danych a nawet poprosić o bycie zapomnianym. Oznacza to że podmiot, który zarządza naszymi danymi będzie musiał wykasować lub zanonimizować wszystkie nasze dane we wszystkich bazach, łącznie z tymi, które udostępnia innym podmiotom. Takie wnioski trzeba składać w formie pisemnej. Ten kto przetwarza nasze dane będzie miał 2 miesiące czasu na odpowiedź na ten wniosek. Jednak nie musi się zgodzić na takie działania jeśli są one ograniczone innymi przepisami lub nie wygasły nasze zobowiązania względem tego podmiotu. Na przykład jeśli mamy konto w banku lub kredyt, który nie jest całkowicie spłacony to bank najprawdopodobniej odmówi nam usunięcia naszych danych, ponieważ nie miałby wtedy możliwości obsługi naszych zobowiązań oraz egzekucji długu. Pracodawcy mają obowiązek przechowywać dokumenty pracowników przez 50 lat od daty ich utworzenia. W związku z tym również wniosek o usunięcie naszych danych u byłego pracodawcy spotka się z odmową, gdyż obowiązują go powyższe przepisy.

Kolejną zmianą jest to, że możemy zwrócić się do podmiotu przetwarzającego nasze dane o udostępnienie ich innemu podmiotowi. Może to znaleźć zastosowanie, gdy ubiegamy się o kredyt w innym banku, to możemy poprosić nasz obecny bank o przesłanie naszej historii finansowej. Możemy w ten sposób uzyskać np. bardziej korzystne warunki kredytu.

Poza tym zwiększy się obowiązek informowania o zgodach na przetwarzanie danych osobowych. Ma to swoje dobre i złe strony. Dobre jest to, że będziemy mogli dokładnie prześledzić kto i gdzie nasze dane przetwarza oraz udostępnia. Wszystkie operacje przetwarzania naszych danych będą wymagały naszej zgody. Tym samym znikną domyślnie zaznaczone checkboxy na stronach internetowych. Niestety na każdym kroku będziemy się spotykać z komunikatami oraz wiadomościami, które będą pytały nas o wszelkie zgody na wykorzystanie naszych danych. Może być to bardzo uciążliwe i od pewnego czasu się z tym spotykamy. Dostajemy maile od dostawców usług oraz serwisów internetowych, które proszą o zaktualizowanie wszelkich naszych zgód.

W nowej rzeczywistości prawnej nie musimy godzić się na tzw. "profilowanie" czyli śledzenie naszych działań w internecie, co pozwala wyświetlać bardziej dopasowane reklamy. Często spotykamy się z tym, że jeśli coś kupimy w jakimś sklepie internetowym, to potem wyświetlane nam są reklamy o podobnej tematyce. Te informacje znajdują się w tzw. "ciasteczkach" czyli takich plikach w naszej przeglądarce, które przechowują różne dane po to aby np. szybciej wczytywać strony w sieci. Możemy już teraz o to zadbać i wyłączyć "ciasteczka". Niestety większość serwisów potrzebuje tych plików do działania więc mogą pojawić się problemy jeśli je wyłączymy.

Komentarze